Niemożliwe nie istnieje

US OPEN \ Niemożliwe nie istnieje – takie słowa będzie musiała sobie powtarzać Magda Linette, wychodząc na kort centralny Arthur Ashe Stadium, by stanąć oko w oko z Sereną Williams. W lipcowym Wimbledonie powracająca na korty po urlopie macierzyńskim Amerykanka dotarła aż do finału. Williams wraca na US Open po rocznej przerwie, ale jest gotowa do walki na najwyższych obrotach. Pierwsze lipcowe turnieje potraktowała luźniej, jednak na French Open zagrała na poważnie i w rezultacie była blisko końcowego zwycięstwa. Najlepiej zarabiająca tenisistka świata – w 2017 r. skasowała 18,1 mln dol. – została w szczególny sposób potraktowana przez organizatorów nowojorskiego Wielkiego Szlema. Po raz pierwszy w historii zawodniczka otrzymała wyższe rozstawienie ze względu na powrót do gry po 
     

39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze