​Pieniądze zdecydują o wyborczym sukcesie?

Bytom nie otrzyma 32 mln zł z unijnej puli przeznaczonej na rewitalizację, które miastu, sypiącemu się z powodu szkód górniczych, są bardzo potrzebne. Zdecydował tak marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa (PO). Nie tylko władze Bytomia i jego mieszkańcy uważają, że to skandal i przedwyborcza zagrywka. Radni Prawa i Sprawiedliwości przyznają, że Bytom jest fatalnie zarządzany przez prezydenta Damiana Bartylę – ma kiepską sytuację finansową, a jego urzędnicy są nieudolni, czego dowiedli, po raz kolejny wysyłając kilka wniosków o dofinansowanie do Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego zamiast do urzędu marszałka. Jednak zdaniem radnych unijne fundusze nie powinny być bronią w walce politycznej – ani na arenie międzynarodowej, ani krajowej. Nawiązują w ten sposób do słów Wojciecha Saługi,
     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze