Bannon: Spisek widoczny gołym okiem

WASZYNGTON \ Po kilku dniach spekulacji w prasie wiceprezydent USA Mike Pence oficjalnie zdementował plotki, jakoby to on stał za anonimowym skandalicznym felietonem w „New York Timesie”. Polityk powiedział, że jest gotów poddać się badaniu na wykrywaczu kłamstw, aby to udowodnić. Skandal wybuchł w ubiegłą środę, kiedy na łamach „NYT” opublikowano felieton, którego autor – przedstawiający się jako wysoko postawiony urzędnik w Białym Domu – ujawnił, że jest częścią ruchu oporu, który sabotuje poczynania prezydenta Donalda Trumpa. Felieton został opublikowany anonimowo i przez następne dni prasa i sam Trump spekulowali na temat tego, kto jest jego autorem. Podejrzenia na wiceprezydenta padły po tym, gdy ktoś zauważył, że w tekście felietonu jest kilka
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze