Głęboka amnezja Tomasza Arabskiego

fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

AFERA \ Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała szefa KPRM z czasów rządów PO-PSL

„Nie pamiętam”, „nie przypominam sobie tego” – tak brzmiały odpowiedzi Tomasza Arabskiego na większość pytań zadawanych przez członków komisji ds. Amber Gold podczas wczorajszego posiedzenia. Były polityk PO twierdził, że o zatrudnieniu Michała Tuska przez Marcina P. dowiedział się z mediów, a w pewnym momencie przesłuchania zaczął wypierać się nawet własnoręcznie sporządzonej notatki. Wczoraj komisja śledcza ds. Amber Gold rozpoczęła przesłuchanie Tomasza Arabskiego, szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w latach 2007 –2013. Pierwsze pytanie padło od Tomasza Rzymkowskiego, który chciał się dowiedzieć, kiedy świadek zapoznał się z notatką gen. Krzysztofa Bondaryka o działalności Amber Gold i OLT Express, w której Agencja ostrzegła
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze