Gdy urzędnicy są głusi

Mimo wyraźnej potrzeby usprawnienia komunikacji lokalnej w Serocku i próśb mieszkańców, władze miasta nie są zainteresowane rozwiązaniem tego problemu. Serocczanie wzięli więc sprawy w swoje ręce i zorganizowali komunikację sąsiedzką. „Pasażer: dziś Warszawa–Serock, koło 22. Może jedzie ktoś?”; „Kierowca: w ciągu najbliższych 30 min będę wracał z okolic Dw. Gdańskiego do Serocka. Może ktoś potrzebuje się dostać do domu?” – czytamy na stronie Grupy Publicznej Serock – Komunikacja Sąsiedzka. Oddolna, samozwańcza inicjatywa mieszkańców stanowi odpowiedź na brak działań ze strony władz gminy.  Serock położony w powiecie legionowskim, znajduje się w odległości ok. 40 km od Warszawy. Znaczna część jego mieszkańców pracuje w stolicy. Niestety,
     

25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze