Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Na Widzewie usychają drzewa

Dodano: 19/09/2018 - numer 2132 - 19.09.2018
Mieszkańcy Starego Widzewa uważają, że miejscy urzędnicy nie dbają o nowo posadzoną zieleń w tamtym rejonie. Tymczasem władze Łodzi chwalą się, że w tym roku posadzą 1,7 tys. nowych drzew. Przy ul. Niciarnianej, ul. Józefa oraz ul. Smolarka w Łodzi stoi wiele uschniętych i karłowatych drzew. Niektóre z nich były niedawno posadzone, ale nie przetrwały nawet zimy. – Drzewa obumierają, bo nikt ich nie podlewa. Mają resztki liści i nie wytrzymają do następnego roku. Niektóre już od wiosny są suche. Inne ledwo co wypuściły pączki. Przed wejściem do parku im. Baden-Powella z dwudziestu posadzonych drzew przetrwało pięć. To wyrzucanie pieniędzy w błoto – uważa pan Jacek, mieszkaniec Widzewa. – Jedynymi drzewami w mojej okolicy, które dobrze wyglądają, są 40-letnie lipy. Obecnie sadzone drzewa
     

37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze