Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kompromitacja Platformy Obywatelskiej

Dodano: 20/09/2018 - numer 2133 - 20.09.2018
POZEW \ Grzegorz Schetyna wraz z politykami Platformy Obywatelskiej złożyli we wtorek w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew w trybie wyborczym przeciwko premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Chodziło o sobotnie słowa premiera dotyczące inwestycji w czasach rządów PO-PSL. Platforma domagała się od szefa rządu sprostowania. Wczoraj sąd oddalił pozew.

Grzegorz Schetyna poczuł się urażony wypowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego, który w sobotę podczas spot­kania z mieszkańcami Świebodzina (woj. lubuskie) zarzucił swoim poprzednikom, koalicji PO-PSL, że wbrew deklaracjom liderów tych partii w czasie jej rządów nie budowano dróg i mostów.
Lider Platformy Obywatelskiej stwierdził, że kłamstwa, którymi operuje nie tylko premier Morawiecki, ale wszyscy politycy PiS zaangażowani w kampanię samorządową, przekraczają granice dobrego smaku i przyzwoitości oraz deformują rzeczywistość i historię. Politycy PO złożyli we wtorek pozew w trybie wyborczym przeciwko premierowi.
W środę szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski podał, że sąd oddalił pozew PO. „Sędziowie widzą, że dotrzymujemy słowa i mówimy prawdę, a z drugiej strony są tylko puste obietnice” – dodał. Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Sylwia Urbańska poinformowała, że po rozpoznaniu wniosku sąd uznał, iż nie podlega on rozpoznaniu w trybie wyborczym. Wobec tego stanowiska PO prawdopodobnie nie będzie mogła złożyć zażalenia, bo przysługuje ono w przypadku złożenia pozwu w trybie wyborczym.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy mec. Adama Tomczyńskiego. – Takie kwestie, jak przedstawianie argumentacji w sferze politycznej nie powinny być podstawą kierowania jakichkolwiek pozwów do sądu i rozstrzygania tych rzeczy w trybie wyborczym. Partie polityczne powinny przedstawiać swoje argumenty. Do wyborców nie powinno trafiać się przez zastosowanie środków prawnych – w dodatku, jak widać, nieskutecznych. Skoro jesteśmy na etapie kampanii wyborczej, wymiany poglądów, to powinniśmy argumentować swoje racje, a sądownictwo pozostawić do rozstrzygania innych kwestii. Przez takie pozwy sądy stają się elementem gry politycznej – powiedział.
– Fakty są takie, że PiS przeznacza większe pieniądze na drogi niż kiedyś PO. Ważne jest również to, gdzie te drogi powstawały. W przeszłości ulepszano lepiej rozwinięte zakątki Polski, a w tej chwili działania trafiają tam, gdzie są naprawdę potrzebne – podkreślił.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze