Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Szczecińskiej kampanii dzień powszedni

Dodano: 05/10/2018 - numer 2146 - 05.10.2018
WYBORY SAMORZĄDOWE \ Kolejne problemy posła Sławomira Nitrasa – musi zapłacić karę za nielegalnie wywieszone plakaty wyborcze. Funkcjonariuszka Służby Bezpieczeństwa znalazła się na szczecińskich listach wyborczych SLD, a prominentny działacz tej partii usłyszał właśnie wyrok czterech lat więzienia. Z kolei prezydentowi miasta Piotrowi Krzystkowi, który stara się o reelekcję, znów nie wyszło z budową stadionu Pogoni.
Plakaty wyborcze Sławomira Nitrasa zostały wywieszone na ulicach Szczecina pod koniec sierpnia. Według Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego zostały wywieszone nielegalnie. Nitras wprawdzie wystąpił o zgodę, ale błędnie wypełnił wniosek. Ostatecznie zgody nie otrzymał, a mimo to plakaty wywiesił.
Potem kandydat na prezydenta, popierany przez PO i Nowoczesną, zapewniał, że zdejmie na własny koszt nielegalnie zawieszone afisze wyborcze. Nie wywiązał się jednak z obietnicy i za posła zrobił to Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego, ściągając około setki plakatów z wizerunkiem Nitrasa. Za nielegalne wywieszenie plakatów poseł Nitras będzie musiał zapłacić 2000 zł kary.
Sam zainteresowany sprawę nieleganie wywieszonych plakatów bagatelizuje. Mówił, że jest to burza w szklance wody.
Sojusz Lewicy Demokratycznej na swoich listach wyborczych do Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego wystawił Danutę Leszczyńską. To była funkcjonariuszka Służby Bezpieczeństwa, która zajmowała się inwigilacją opozycji antykomunistycznej. Dziś aktywnie bierze udział w demonstracjach Komitetu Obrony Demokracji. Była jedną z inicjatorek tajnego spotkania byłych funkcjonariuszy SB z posłem Nitrasem. Omawiano na nim taktykę walki z rządem w sprawie przywrócenia przywilejów funkcjonariuszom PRL.
W środę były prominentny działacz zachodniopomorskiego SLD został skazany. Chodzi o Tadeusza D., byłego dyrektora ZUS w Szczecinie. Po trwającym pięć lat procesie usłyszał wyrok czterech lat bezwzględnego więzienia i 40 tys. zł grzywny. Tadeusz D. został skazany za korupcję, posługiwanie się fałszywymi dokumentami i wykorzystywanie pracowników ZUS do prywatnych celów.
12 lat temu, gdy Piotr Krzystek po raz pierwszy startował na stanowisko prezydenta Szczecina, obiecywał w kampanii wyborczej budowę nowego stadionu Pogoni Szczecin. Wówczas, będąc jeszcze członkiem Platformy Obywatelskiej, obiecywał to w obecności Donalda Tuska, który przyjechał wesprzeć go w Szczecinie. Przekonywał, że nie ma sensu remontować starego obiektu przy ul. Twardowskiego, bo to jak wkładanie ABS do trabanta. – Nowy stadion w Szczecinie. Jak o tym mówię, niektórzy pukają się w głowę. Uważają, że to nierealne. A ja twierdzę, że tak nie jest. Szczecin stać na nowy stadion – przekonywał 12 lat temu Krzystek.
Nowego obiektu sportowego nie udało się wybudować ani w pierwszej kadencji, ani w drugiej, ani w trzeciej. Miała być jednak w tej sprawie dobra informacja w kampanii wyborczej dla mieszkańców Szczecina. Ale i to nie wyszło. Kilka dni temu rozstrzygnął się przetarg na budowę stadionu. Zgłosiły się trzy firmy. Miasto przeznaczyło na budowę 284 mln zł. Tymczasem najniższa cena, jaką zaproponowała firma Doraco, to 388 mln zł. Dwie kolejne chciały wybudować stadion za 417 i 549 mln. Dlatego przetarg będzie musiał zostać ogłoszony po raz kolejny. Zostanie on rozstrzygnięty już w następnej kadencji. I wszystko wskazuje na to, że sprawą budowy zajmie się znów prezydent Piotr Krzystek, bo to on jest liderem w sondażach.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze