Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​A ja mam, a ja mam

Dodano: 06/10/2018 - numer 2147 - 06.10.2018
Film niepotrzebny – czyli dlaczego nie zobaczę tej produkcji Bycie rodzicem to umiejętność rozmawiania z dziećmi i wyciągania wniosków. Jeśli ktoś uważa, że ta powinność zastąpi obcowanie potomka z elektroniką użytkową, choćby nie wiem jak interaktywną, powinien iść się leczyć. Niekoniecznie do kina. Najpierw małe wyjaśnienie. Zupełnie niechcący parę tygodni temu obejrzałem w kinie krótki zwiastun tego filmu. Wystarczył w zupełności, aby przekonać mnie, że oglądać tego dzieła ani potrzeby, ani chęci nie mam. Skośnoocy bohaterowie, zagubieni w swoich relacjach ze smartfonami i zaawansowaną elektroniką, poszukujący swojego jestestwa w skomplikowanych relacjach z innymi tego typu ofiarami popkultury. Nuda! Nuuuudaaa! Wydaje się, że jak ktoś
     

39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze