Fani znad Wisły mają powody do radości!

Parkiety do siatkówki, żużel, wyścigi długodystansowe, a także Formuła 1 – m.in. na tych arenach błyszczeli w ostatnich miesiącach zawodnicy wspierani przez ORLEN. Biało-Czerwoni dostarczyli nam wiele emocji oraz wiele radości i mimo iż tegoroczny kalendarz imprez sportowych powoli dobiega końca, to dobre wyniki pozwalają kibicom mieć naprawdę spore oczekiwania przed przyszłorocznymi zmaganiami.

Rok 2022 jest pierwszym po pandemii, w którym zawody w niemal wszystkich dyscyplinach sportowych rozgrywane są już wedle normalnego kalendarza, a fani mogą swobodnie zasiadać na trybunach, aby dopingować swoich idoli na żywo. Ostatnie miesiące przyniosły także wiele momentów radości kibicom znad Wisły – przypomnij-my chociażby wicemistrzostwo świata w piłce siatkowej, wywalczone przez naszą męską reprezentację – wspieraną przez ORLEN nieprzerwanie od 10 lat. Jednak to nie-jedyne sukcesy Biało-Czerwonych. Jest ich znacznie więcej!

Polskie siatkarki skradły serca kibiców

Minęły niespełna dwa tygodnie od pamiętnego finału mistrzostw świata w siatkówce mężczyzn, a już na polskich i holenderskich parkietach zmagania rozpoczęły naj-lepsze na globie żeńskie reprezentacje w siatkówce. Turniej wystartował 23 września, a zakwalifikowały się do niego 24 zespoły. Wśród finalistek były również Polki, które do MŚ wróciły po 12 latach przerwy.

Po wielu emocjonujących setach, po zaciętej walce i przy niesamowitym dopingu polskiej publiczności Biało-Czerwonym udało się awansować do czołowej ósemki mistrzostw, co już było ogromnym sukcesem. Po drodze Polki sprawiły nie lada sensację, pokonując po imponującym występie mistrzynie olimpijskie, Amerykanki, i to aż 3:0.

Warto też zaznaczyć, że poprzednio do etapu ćwierćfinałów MŚ naszym reprezentantkom udało się dojść w 1962 r., kiedy to w Moskwie wywalczyliśmy trzecie miejsce. W ćwierćfinale tegorocznego turnieju Biało-Czerwone trafiły na obrończynie tytułu, Serbki. Ci, którzy zarezerwowali sobie czas na mecz, z pewnością nie żałowali. Po zaciętym i efektownym boju Polki uległy Serbkom w tie-breaku. Ostatecznie nasza reprezentacja została 7. drużyną świata, a styl, w jakim wywalczyła miejsce, przyprawił jej wielu no-wych kibiców, o czym mogą świadczyć pochlebne wpisy użytkowników mediów społecznościowych z całego świata.

Bartosz Zmarzlik najlepszym żużlowcem na świecie

Nie tylko na parkietach odnosiliśmy ostatnio sukcesy. Niesamowitą dawkę emocji dostali również fani żużla, ponieważ Bartosz Zmarzlik już po raz trzeci wywalczył tytuł indy-widualnego mistrza świata. Zawodnik ORLEN Teamu zdominował zmagania w tegorocznym cyklu FIM Speedway Grand Prix wygrywając trzy rundy FIM Speedway Grand Prix, i w sumie aż 7-krotnie stając na podium tych wyścigów.

– Przed sezonem byłem stawiany w roli faworyta do tytułu, a to zawsze wielkie wyzwanie dla sportowca. Droga do tego triumfu była trudna, dlatego zwycięstwo smakuje wyjąt-kowo. Dziękuję zarówno PKN ORLEN, jaki i ORLEN OIL za wsparcie w trakcie całego sezonu. Wspólnie rozwijamy się na wielu płaszczyznach, nie tylko sportowej, ale też technolo-gicznej. (...) To już trzeci taki tytuł, ale zapewniam, że to jeszcze nie jest moje ostatnie słowo. Chcę się cały czas rozwijać. Wierzę, że razem osiągniemy jeszcze wiele sukcesów – mó-wił Bartosz Zmarzlik na specjalnej konferencji w Warszawie, na której wraz z prezesem PKN ORLEN Danielem Obajtkiem podsumowali mijający sezon żużlowy oraz współpracę mię-dzy koncernem a zawodnikiem.

Kubica rozgościł się w długodystansówkach

Skoro już jesteśmy przy sportach motorowych, to nie możemy nie wspomnieć o jednym z najlepszych polskich kierowców w historii – Robercie Kubicy, który kończy pierwszy pełny sezon w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych (WEC), reprezentując zespół Prema ORLEN Team. Przypomnijmy, że w zeszłym sezonie krakowianin startował w European Le Mans Series.

W tym sezonie Roberta Kubicę na torach wyścigów długodystansowych mogliśmy podziwiać już w pięciu seriach.

Obecnie ekipa Kubicy zajmuje piątą lokatę w "generalce" i ma na swoim koncie 76 punktów – tylko o cztery mniej od zespołu zajmującego trzecie miejsce.

Przed Prema ORLEN Teamem jeszcze jeden start – 12 listopada odbędzie się 8h Bahrajn. 1Tor w Sakhir, zarówno naszemu rodakowi, jak i wielu kibicom, jest dobrze znany z wyścigów F1.

Warto też wspomnieć, że Robert Kubica cały czas pełni funkcję kierowcy rezerwowego Formuły 1 w Alfa Romeo F1 Team ORLEN.

Z doniesień medialnych wynika, że w przyszłym sezonie Kubicę ponownie zobaczymy w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych (WEC).

ORLEN Team na torach F1

Logo PKN ORLEN widoczne jest nie tylko na parkietach, żużlu i torach wyścigów długodystansowych. Charakterystycznego czerwonego orła widać także na bolidach Alfa Ro-meo F1 Team ORLEN – zespołu, który radzi sobie całkiem nieźle w tym sezonie F1.

Po 18 z 22 zaplanowanych wyścigów reprezentanci teamu zajmują 10. i 18. miejsca w klasyfikacji generalnej kierowców. Wyżej z tego duetu jest Fin Valtteri Bottas. Z kolei dal-szą pozycję zajmuje Chińczyk Zhou Guanyu. Znacznie lepiej jest w klasyfikacji konstruktorów, bo Alfa Romeo F1 Team ORLEN z 52 punktami zajmuje obecnie szóste miejsce.

Przed nami jeszcze 4 odsłony zmagań kierowców F1 – 23 października odbędzie się GP USA (Austin), na 30 października zaplanowano GP Meksyku (Meksyk), a dalej są GP Brazylii (Sao Paulo) 13 listopada oraz finałowe GP Abu Zabi 20 listopada.

Warto też wspomnieć, że ostatni wyścig, GP Japonii, wyłonił kolejnego mistrza świata F1, którym po raz drugi z rzędu został Max Verstappen.

Artykuł powstał we współpracy z PKN ORLEN