Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Płacz, śnieg i białe chryzantemy

Dodano: 28/12/2011 - Numer 93 - 29.12.2011
Kondukt żałobny z trumną zmarłego przywódcy Korei Północnej okrążył wczoraj ośnieżony Phenian. Tysiące północnych Koreańczyków wyszło na ulice, by płacząc i szlochając pożegnać Kim Dzong Ila. Trwająca trzy godziny procesja żałobna wyruszyła wczoraj późnym rankiem z mauzoleum Kumusan, gdzie ciało Kim Dzong Ila od jego śmierci na zawał serca 17 grudnia było wystawione w szklanej trumnie. Dzień wcześniej „grupy ochotników” złożone z mieszkańców Phenianu odśnieżyły prawie 40-km trasę żałobną przez stolicę. Na czele pochodu jechała czarna limuzyna z olbrzymim portretem zmarłego przywódcy Korei Północnej, a za nią limuzyna wioząca trumnę z jego ciałem, otoczoną białymi chryzantemami i owiniętą flagą państwową. Obok limuzyny szedł syn Kim Dzong Ila, niespełna 30-letni Kim Dzong Un, który
     

36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze