Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nagrać konserwatywną płytę rockową i być na szczycie?

Dodano: 14/09/2011 - Numer 5 - 14.09.2011
Tylko nieliczni to potrafią. Należą do nich z pewnością Red Hot Chilli Peppers. Nowe utwory znów wywindowały zespół na czołówki list przebojów. Dobre gitarowe brzmienie i teksty „o czymś”. Można by powiedzieć – nuda. A jednak nowa płyta Red Hot Chilli Peppers daje dużą satysfakcję zmęczonemu popem słuchaczowi. Czasem szorstkie, czasem melodyjne, a jednak wierne klasyce dźwięki. Jest zabawa głosem w „Monarchy of Roses” i wydobywanie zaskakujących gitarowych brzmień w „Factory of Faith”. A teksty mówią oczywiście o miłości i zakrętach życia. Niby nic nowego, a od płyty nie można się oderwać. Nieco przewidywalne refreny szybko zapadają w pamięć i nuci się je całe dnie. Co takiego robią muzycy z Kalifornii, którzy na listach przebojów popularnością przebijają popową Beyonce? Oni po prostu
     

83%
pozostało do przeczytania: 17%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze