Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zdążę z formą do czerwca!

Dodano: 22/02/2012 - Numer 139 - 22.02.2012
Leczenie mojej kontuzji trwało bardzo długo, przez drugą operację, która wszystko skomplikowała. Na szczęście później ćwiczenia dawały efekt. Miałem ciężkie momenty, ale dziś nic mnie nie boli, kolano wygląda normalnie i jestem gotowy do gry – z SEBASTIANEM BOENISCHEM, obrońcą Werderu Brema powołanym na mecz reprezentacji Polski z Portugalią, rozmawia SEBASTIAN STASZEWSKI. Znów jest Pan kontuzjowany. Co się stało? To coś poważnego? Na treningu ktoś dośrodkował, ja cofałem się do główki, wyskoczyłem i niestety spadłem na piłki, które leżały nieposprzątane. Głupia kontuzja, bo tych piłek nie powinno tam być. Mam krwiaka na kostce, jest trochę spuchnięta, ale krew spływa do pięty, a lekarze mówią, że to dobry znak. Dziś jeszcze nie trenuję, ale w czwartek powinienem zacząć biegać. Ten
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze