Martwe fabryki, wściekli hutnicy

Dodano: 18/04/2012 - Numer 186 - 18.04.2012
We francuskim przemyśle zlikwidowano w ciągu ostatniej dekady ponad 750 tys. miejsc pracy. Wszyscy kandydaci w zbliżających się wyborach prezydenckich obiecują, że przywrócą kwitnącemu niegdyś sektorowi przemysłowemu jego dawną dynamikę. Przed wejściem drewniana trumna, a na niej napis „Martwa fabryka”. Tak wygląda dziś zakład firmy Prevent Glass w Bagneaux-sur-Loing w podparyskim regionie Ile-de France. Producent szyb samochodowych przenosi produkcję poza Francję, do Chin bądź Bangladeszu. Jeśli nie stanie się cud i nie znajdzie się nowy inwestor, ponad 300 pracowników wyląduje 23 kwietnia na bruku. Wtedy sąd ma podjąć decyzję o likwidacji zakładu. Wraz z upadkiem fabryki upadnie także Bagneaux-sur-Loing. Prevent Glass to obecnie jedyny pracodawca w obrębie 50 km. Sytuacja zakładu nie
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze