Prostowanie karków

Dodano: 19/09/2012 - Numer 314 - 19.09.2012
Patrzę na zdjęcie Anny Walentynowicz, której głowę całuje Jan Paweł II. „On podniósł nas z klęczek. On wyprostował nasze karki” – mówiła. A potem oglądam filmiki z ekshumacji jej – albo nie jej – szczątków. Miasto śpi, osamotniona grupka blokuje nad ranem radiowóz przy cmentarzu, Antoni Macierewicz wygląda jak na zdjęciach z czasów KOR-u... Tak, pozwoliliśmy się poniżyć, nie wyciągnęliśmy konsekwencji ze słów Papieża: „Wolność stale trzeba zdobywać, nie można jej tylko posiadać. Przychodzi jako dar, utrzymuje się poprzez zmaganie”. Nie zrozumieliśmy, że zamiana ZOMO na telewizyjną sieczkę wpychaną nam do głów to tylko zmiana dekoracji. A cel – zniewolenie – jest ten sam. Chrześcijanin wie, że Bóg dopuszcza czasem poniżenie, ale ono ostatecznie przegrywa i wyrastają z niego wielkie owoce,
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze