Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Prokuratura zaciera ślady

Dodano: 20/09/2012 - Numer 315 - 20.09.2012
Oby tylko nie Kraków i nie Wrocław – to były pierwsze moje myśli, kiedy dowiedziałam się o ekshumacji ciała Anny Walentynowicz. Zapamiętałam te ośrodki medycyny sądowej jako dyspozycyjne i nierzetelne, gotowe na telefon do tuszowania komunistycznych zbrodni. I choć prokuratura wyznacza na badania ośrodek w Krakowie i Bydgoszczy, podczas ekshumacji jakaś aparatura się psuje, no i ciało ląduje... a jakże, we Wrocławiu! Ewa Stankiewicz Kilka miesięcy wcześniej właśnie we Wrocławiu badane było także ciało Zbigniewa Wassermanna. Fakt, że zdecydowano się na wybór tego skompromitowanego ośrodka kompletnie zaskoczył rodzinę, przekonaną, że ciało będzie badane w Krakowie. „Eksperci” na telefon To właśnie „eksperci” z Krakowa i Wrocławia udowadniali, że Stanisław Pyjas, opozycyjny student z lat
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze