Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

...chyba jestem idiotą

Dodano: 12/11/2012 - Numer 359 - 12.11.2012
Biegli polecieli do Smoleńska wyposażeni w kilka aparatów do wykrywania materiałów wybuchowych. TVN w programie „Czarno na białym” przekonuje ustami komentatorów i osób, które na co dzień używają tych urządzeń, że w zasadzie są one do niczego, bo mają duży wskaźnik fałszywych alarmów. „Logicznie” tłumaczy się nam, że te wskazania uzyskane z wraku samolotu to na pewno błędy aparatów pomiarowych. Logika każe mi przypuszczać, że skoro prokuratura (biegli) użyła tych urządzeń w Smoleńsku, to znaczy, że urządzenia są sprawne, a ich wskazania miarodajne. A to nie daje podstawy do stwierdzenia, że żadne materiały wybuchowe nie zostały użyte, a w dalszej kolejności do wykluczenia zamachu. Ale może jestem idiotą i nie rozumiem, że prokuratura użyła bezużytecznych zabawek w jakimś niezrozumiałym
     

93%
pozostało do przeczytania: 7%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze