Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Był tylko pionkiem

Dodano: 29/03/2013 - Numer 474 - 29.03.2013
PAWEŁ RYBICKI Śmierć Krzysztofa Kozłowskiego nie odbiła się szerokim echem. Mainstreamowe media ograniczyły się do zwyczajowych laurek wystawianych zmarłym zasłużonym dla salonu. W internecie nie było zbyt wielu komentarzy. To może dziwić – Kozłowski był pierwszym szefem MSW po Kiszczaku i pierwszym szefem UOP-u. Efekty jego działań (a bardziej błędów) są do tej pory przedmiotem sporów. Dlaczego mało kto przejął się śmiercią tak (teoretycznie) ważnej postaci? Może po prostu wszyscy, łącznie z kolegami zmarłego, wiemy, że Kozłowski był tylko pionkiem rozgrywanym przez różne frakcje Okrągłego Stołu. Sam zepchnął się do tej roli, biernie przyglądając się paleniu teczek i pozwalając na wyrywkową weryfikację funkcjonariuszy służb komunistycznych. A najgorsze, że i wtedy, i po latach w żaden
     

91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze