WOLNE ŻARTy \ Samobójstwo po polsku

Dodano: 22/04/2013 - Numer 493 - 22.04.2013
Dzwoni facet do publicznej przychodni: – Dzień dobry, na kiedy mogę się zapisać do okulisty? – Za cztery lata. – Ale za cztery lata rano czy po południu? – Panie, przecież to za cztery lata, dlaczego już teraz chce Pan wiedzieć, czy to będzie rano, czy po południu? – No bo za cztery lata rano mam wizytę u ortopedy. * * * – Co robi polski przedsiębiorca, kiedy widzi facetów w kominiarkach o 4 rano na swoim podwórku? – Modli się, żeby to byli złodzieje… * * * Praca ma swoje trzy zalety: weekend, wypłatę i urlop. * * * – Jak popełnić samobójstwo w Polsce? – Położyć się na torach i czekać… ...aż się umrze z głodu. * * * Grupa Polaków leci na wakacje. Nagle pilot informuje pasażerów, że z powodu awarii samolot musi wylądować na bezludnej wysepce, na której zapewne nikt ich nigdy nie
     

80%
pozostało do przeczytania: 20%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze