Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Cisza dzwoni w uszach

Dodano: 02/05/2013 - Numer 501 - 02.05.2013
WYWIAD \ Z PODRÓŻNIKIEM STEFANEM CZERNIECKIM ROZMAWIA SYLWIA KRASNODĘBSKA Tubylcy muszą uwierzyć, że to oni chcą mnie poznać, a nie ja ich. Jak to możliwe, że w dobie internetu i satelitów są miejsca, do których turysta nie ma wstępu i nie wiadomo, co w tym skrawku świata się dzieje – jak np. w południowej Wenezueli? Internet spowodował pewną biegunowość na świecie. Są turystyczne części świata, które są przeskanowane na wskroś. Możemy kliknąć w Google Earth i być w Bangkoku na ul. Khaosan. Ale jest też biegunowość minusowa. Należą do niej takie państwa, jak Laos, południowa Wenezuela, Belize, Wietnam, Korea Północna, Liban. Te państwa nie załapały się na internetową rewolucję. Albo na przykład wojsko nie pozwala robić zdjęć satelitarnych. Ludzie żyją tam w pewnego rodzaju izolacji. Nie
     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze