Niezbędne: silne państwo i niezależne media

Dodano: 10/06/2013 -
Jeżeli bylibyśmy silnym państwem, to na pewno pomniki zbrodniarzy z OUN-UPA nie wyrastałyby jak grzyby po deszczu w ukraińskich siołach i miasteczkach. Rządzenie PO i PSL u wywołuje taki „szacunek” Ukraińców do Polski i Polaków, taką „wdzięczność” – choćby za pomoc w pomarańczowej rewolucji. Zaraz po tzw. transformacji w 1989 r. w naiwności swojej polscy patrioci nie uruchomili niezależnych, popularnych mediów na skalę ogólnokrajową. Michnik już w pierwszych wydaniach „GW” pokazał, że jest stronnikiem PRL u i układu okrągłostołowego. To powinno wówczas dać do myślenia czołowym działaczom i intelektualistom niepodległościowym. Brak niezależnych mediów w tym kluczowym momencie jest jedną z przyczyn tego, że zbieramy dziś cięgi. Stworzenie TV Republika to ruch znakomity, choć spóźniony o 
     

73%
pozostało do przeczytania: 27%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze