Biją się, bo nie są kolegami

Dodano: 05/11/2014 - Numer 958 - 05.11.2014
To w tej chwili dwa najbardziej gorące nazwiska w polskim boksie. W sobotę 8 listopada w Kraków Arenie na ring wyjdą dwaj pięściarze wagi ciężkiej – Tomasz Adamek (49-3, 29 KO) i Artur Szpilka (16-1, 12 KO). Będzie to najważniejsza walka gali Polsat Boxing Night. Adamek po walce z Andrzejem Gołotą w 2009 r. ogłosił, że nie zamierza już walczyć z polskimi rywalami. Teraz mówi, że chodziło mu o to, że nie będzie bił się już z kolegami. – Artur nie jest moim przyjacielem. Widziałem go dwa, czy trzy razy w życiu, więc bez oporów go obiję. Gdybym np. miał walczyć z Mariuszem Wachem, który jest moim kolegą, to nie chciałbym wejść na ring – twierdzi bokser, który do walki przygotowuje się w swoich rodzinnych Gilowicach. Szpilka trenuje 50 km dalej – w Wiśle. To „zły chłopiec” polskiego boksu
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze