Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Umrę za chrześcijan

Dodano: 24/07/2015 - Numer 1174 - 24.07.2015
To Nihat. Nie wiem, czy żyje. Był częstym gościem wysadzonego centrum kurdyjskiego. Nie mam od niego wiadomości. Jak też od wesołego Flo i kilku innych. Może są już męczennikami? Wielu z Was przejmuje się losem chrześcijan na Bliskim Wschodzie, więc poznajcie jednego z tych, który chrześcijan ratuje i… jest muzułmaninem. I Kurdem. W środku nocy zadzwonił do niego brat. Jego ostatnie słowa brzmiały: „Wracaj, zabili właśnie naszą matkę”. Nihat wrócił. Za późno. Zamordowano 16 członków jego rodziny. On miał szczęście, akurat wtedy był w obozie. Chociaż sam nie uważa tego za szczęście. Nihat jest wysokim, wytatuowanym mężczyzną. Intensywnie gestykuluje. „To tchórze, Dawid. Przychodzą nocą, mordują nasze kobiety i dzieci, potem uciekają”. Widać, że nasza rozmowa sprawia mu ból. Przywołuje
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze