Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Panie pozazdrościły panom

Dodano: 03/11/2015 - Numer 1260 - 03.11.2015
fot. Orlenliga.pl
fot. Orlenliga.pl
ORLEN LIGA \ ROZGRYWKI SIATKAREK CHYBA JESZCZE NIGDY NIE STAŁY W POLSCE NA TAK WYSOKIM POZIOMIE ORLEN Liga to w tej chwili jedne z najlepszych rozgrywek siatkarskich na świecie. Nie może być inaczej, skoro aż trzy polskie zespoły – Chemik Police, Atom Trefl Sopot i Impel Wrocław – w poprzednim tygodniu wygrały swoje mecze w Lidze Mistrzyń. I to na dodatek bez straty nawet jednego seta! Polska liga siatkówki mężczyzn już od kilku lat uchodzi za jedną z najlepszych na świecie. Teraz na podobny poziom wkracza także żeńska ORLEN Liga. Zaledwie po czterech kolejkach ligowych można już założyć, że będzie to świetny sezon. Naszpikowany gwiazdami Impel Wrocław gromi w Lidze Mistrzyń faworytki tych rozgrywek, żeby trzy dni później w trzech setach przegrać w Polsce ligowy mecz z Chemikiem Police. W czwartek Impel grał w Baku z Telekomem i bez większych problemów wygrał 3:0. Komu się wydaje, że rywalki to anonimowy zespół bez większych sukcesów, ten jest w błędzie. Telekom jeszcze kilka miesięcy temu nazywał się Rabita Baku i był jednym z najsilniejszych zespołów na kontynencie. W ciągu czterech ostatnich lat siatkarki ze stolicy Azerbejdżanu stawały na podium Ligi Mistrzyń, zajmując dwa razy drugie i raz, przed rokiem, trzecie miejsce. Impel wzmocniony przed sezonem przez dwie światowej klasy zawodniczki, Katarzynę Skowrońską-Dolatę i Carolinę Costagrande, chce w tym sezonie walkę o mistrzostwo Polski połączyć z udanymi występami w Lidze Mistrzyń. Nie ukrywa tego nowy trener wrocławianek Nicola Negro i nic dziwnego, bo w swojej drużynie ma jeszcze tak znakomite zawodniczki, jak Joanna Kaczor, Agnieszka Kąkolewska, Milena Radecka czy Amerykanka Kristin Hildebrand. – ORLEN Liga, tak jak i polskie rozgrywki męskie, to już bardzo ważny punkt na siatkarskiej mapie świata – powiedział włoski szkoleniowiec. – Zawsze chciałem tu pracować, bo w Polsce siatkówka jest kochana i podziwiana, jest ważna. Naszym celem jest powstrzymanie mistrzowskiego pochodu Chemika Police. Walczymy o tytuł – zapowiedział Negro. Na razie jednak jego zespół po świetnym meczu w Lidze Mistrzyń został szybko sprowadzony na ziemię, właśnie przez broniące tytułu policzanki. Po sobotnim hicie ORLEN Ligi trener Negro był wściekły. Jego zawodniczki nie miały w Policach szans, bo na boisko wyszły niemal prosto z samolotu po 16-godzinnej podróży z Baku z przesiadkami w Stambule i Berlinie. – Baku to nie jest Europa, nie graliśmy w Niemczech czy we Francji. Dlatego zależało nam, żeby mecz odbył się w innym terminie – denerwował się po porażce Włoch. Impel nie był w stanie nawiązać równej walki z Chemikiem, który nie dość, że swój mecz Ligi Mistrzyń rozgrywał dzień wcześniej, w środę, to na dodatek czeski Agel Prościejów podejmował we własnej hali. Policzanki w poprzednim sezonie zajęły czwarte miejsce w Champions League i notują właśnie rekordową serię spotkań bez porażki, która w tej chwili wynosi dziewięć. Kolejny włoski trener w ORLEN Lidze Giuseppe Cuccarini ma do dyspozycji niesamowicie mocny skład. Większa część składu Chemika to obecne lub byłe reprezentantki Polski – Anna Werblińska, Joanna Wołosz, Mariola Zenik, Katarzyna Gajgał-Anioł, Izabela Bełcik, Izabela Kowalińska, Aleksanda Jagiełło, Paulina Maj-Erwardt czy Agnieszka Bednarek-Kasza. Uzupełniają je doskonałe zawodniczki zagraniczne – Czeszka Helena Havelková, Serbka Stefana Veljković, Kolumbijka Madelaynne Montano i Dominikanka Yonkaira Peña, które w komplecie są reprezentantkami swoich krajów. Trzecia siła w ORLEN Lidze to Atom Trefl. Wicemistrzynie Polski też mają włoskiego trenera – Lorenzo Mecellego, a także kilka gwiazd w składzie,  m.in. reprezentantki Polski Annę Miros, Maję Tokarską, Katarzynę Zaroślińską, Klaudię Kaczorowską i Agatę Durajczyk. Jednak ich najlepszą zawodniczką, a może i całej ORLEN Ligi, jest holenderska przyjmująca Maret Balkestein-Grotheus, która miesiąc temu razem ze swoimi koleżankami wywalczyła wicemistrzostwo Europy. Słabiej rozgrywki ligowe rozpoczęły w tym sezonie siatkarki Polskiego Cukru Muszyna – brązowe medalistki poprzedniego sezonu. Rewelacją są za to Budowlani Łódź, dowodzone przez dwie doświadczone zawodniczki Sylwię Pycię i Niemkę Heike Beier. Łodzianki na razie mają na koncie komplet zwycięstw, podobnie jak Chemik i Tauron Dąbrowa Górnicza, piąta ekipa poprzednich rozgrywek. Mistrzynie Polski poznamy w maju po rozegraniu 22 kolejek rundy zasadniczej ORLEN Ligi po rozgrywkach play-off, do których awansuje osiem najlepszych zespołów w tabeli. Tabela Orlen Ligi po czterech kolejkach Chemik Police 12 12–1 Budowlani Łódź 11 12–2 Turon Dąbrowa Górnicza 11 12:3 PGE Atom Trefl Sopot 9 10–4 Impel Wrocław 9 9–4 Aluprof Bielsko-Biała 5 7–6 Polski Cukier Muszyna 5 7:6 PTPS Piła 4 6–10 SK Bank Legionovia 3 4–6 Developres Skyres Rzeszów 0 1:12 Pałac Bydgoszcz 0 1–12 KSZO Ostrowiec 0 0–12 Jedna z zagranicznych gwiazd Chemika Stefana Veljković |fot. Grzegorz Momot/PAP Artykuł przygotowany przez redakcję we współpracy z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze