Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rząd proponuje pakt dla wynagrodzeń

Dodano: 09/12/2015 - Numer 1290 - 09.12.2015
PRACA \ Pakt dla wynagrodzeń – tak nazywany jest pomysł rządu, który zakłada ulgę w podatkach lub składkach do ZUS u dla pracodawców, którzy poprawią swoim pracownikom warunki, zatrudniając ich na umowę o pracę lub podwyższając pensję. To podstawowe założenie tej umowy społecznej. Jej realizacja zależy głównie od postawy pracodawców. Pakt o podniesieniu płac będzie zawarty pod patronatem państwa między organizacjami pracowniczymi a przedsiębiorcami – mówiła premier Beata Szydło w swoim exposé. Rząd właśnie zaczyna realizować swoje zapowiedzi, proponując konkretne rozwiązania. Oczywiście z punktu widzenia pracodawców wysokość wynagrodzenia dla pracownika zależy od warunków rynkowych oraz różnego rodzaju narzutów na wynagrodzenia, jak składki i podatki. – Dlatego skuteczne i trwałe podniesienie wynagrodzeń nie może być przeprowadzone przez odgórnie zadekretowaną podwyżkę – ocenia Grzegorz Baczewski, dyrektor departamentu dialogu społecznego i stosunków pracy Konfederacji Lewiatan. Na rządowy pakt dla wynagrodzeń patrzy jednak przychylnie. – To ciekawa propozycja, bo powinniśmy wypracować model wzrostu płac bez utraty konkurencyjności przez firmy. Zastanawiam się jednak, czy skuteczniejszym rozwiązaniem nie byłoby obniżenie pozapłacowych kosztów pracy – tłumaczy ekspert. Według niego istotne jest także to, na jakich warunkach firmy byłyby zobligowane do podejmowania konkretnych działań, np. podwyżki pensji. – W takich wypadkach należy być ostrożnym, bo takie zobowiązanie mogłoby uchodzić za jakąś formę sterowania przedsiębiorstwami – dodaje Baczewski. Pracodawcy wskazują, jak istotne będą szczegółowe zasady uczestnictwa w pakcie. Ważne będzie np. to, czy firmy zostaną zobowiązane do utrzymywania odpowiedniego stanu zatrudnienia przez okres korzystania z publicznego wsparcia, co byłoby równoznaczne z brakiem możliwości zwolnień przez dłuższy czas. – Obiecywanie ulg dla pracodawców nie zadziała – przewiduje Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha. – Przedsiębiorca wie, że każdy program ulg wiąże się z kontrolą. A tych nikt nie lubi – zaznacza ekspert CAS. Sadowskiego cieszy fakt, że rząd Prawa i Sprawiedliwości chce podjąć działania na tym polu. – Powinien jednak skorzystać z narzędzia, które już raz zadziałało. To obniżenie składki rentowej, które zastosowane w czasie poprzednich rządów PiS u dało efekt w postaci kilkuset tysięcy nowych miejsc pracy – wyjaśnia ekonomista. Zdaniem pracodawców takie rozwiązanie byłoby lepsze, ponieważ rozbudowana weryfikacja przestrzegania paktu w formule zapowiadanej przez rząd może spowodować skutki sprzeczne z samą ideą jego zawarcia. – Dodatkowo zawarcie paktu byłoby równoznaczne z rozrostem aparatu administracyjnego, bo przecież ktoś musiałby przeprowadzać kolejne kontrole. A to oznacza dodatkowe koszty – podkreśla dr Grzegorz Baczewski. Planowane przez rząd wypracowanie paktu będzie możliwe m.in. dzięki powołanej niedawno Radzie Dialogu Społecznego. To forum współpracy partnerów społecznych, czyli związków zawodowych i pracodawców z rządem z udziałem przedstawiciela Prezydenta RP. Rada zastąpiła trójstronną komisję do spraw społeczno-gospodarczych, która w ostatnich latach praktycznie nie działała.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze