Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jeśli nie Boniek, to kto

Dodano: 25/02/2016 - Numer 1353 - 25.02.2016
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
Zaczęła się walka o władzę w PZPN-ie. W październiku odbędą się wybory nowego prezesa federacji. O tym, czy na stanowisku pozostanie Zbigniew Boniek, zdecyduje wynik reprezentacji Polski podczas Euro 2016. – W lipcu możemy się spodziewać ogłoszenia kolejnych kandydatur na prezesa – mówi nam jeden z delegatów. Sukces we Francji zapewni Bońkowi pewną wygraną. Nie brałbym na serio jego słów, że wciąż zastanawia się nad tym, czy będzie kandydował. To oczywiste, że tego chce. Boniek asekuruje się tylko na wypadek niepowodzenia podczas mistrzostw Europy. On wie, że największa krytyka spłynie na niego, a wtedy może powiedzieć, że nie będzie startował w wyborach – dodaje dobrze zorientowany delegat z centralnej Polski. Do wyborów pozostało jeszcze siedem miesięcy. Jak na razie żaden z kandydatów
     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze