Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Stop PRL-owskiej „zielonej” wazelinie

Dodano: 05/03/2016 - Numer 1361 - 05.03.2016
Przez ostatnie osiem lat ministrowie obrony hołdowali zasadzie – „mierni, ale wierni”, a największe kariery robili salonowi generałowie, o których żartowano, że mają duże upusty w hurtowni wazeliny. To, że w okresie PRL-u byli przedstawicielami aparatu represji (np. służyli w WSW) lub skończyli studia w Moskwie pod czujnym okiem GRU, nikomu nie przeszkadzało. Lista takich „zasłużonych” pieszczochów PO w generalskich mundurach jest dość długa, a czołowe miejsca zajmują na niej m.in. Bogusław Pacek czy Andrzej Tyszkiewicz. Ten ostatni zasłynął wśród – byłych już dziś – członków Rady Nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej z naśladowania dźwięków karabinu maszynowego i intonowania sowieckich pieśni wojskowych. Niestety w armii ich mentalnych naśladowców cały czas nie brakuje. Nie dziwi więc
     

75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze