Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Serbia jednak bliżej Zachodu, dalej od Rosji

Dodano: 24/07/2017 - numer 1782 - 24.07.2017
Serbia jest częścią Europy nie tylko w sensie geograficznym i jako taka powinna być częścią „Europy politycznej”. Nie nastąpi to zapewne ­wcześniej niż pod koniec przyszłej dekady. Dlatego, mimo wyraźnych w Serbii sympatii do Rosji, uwarunkowanych kulturowo-religijno-cywilizacyjnie, nie powinniśmy jej automatycznie skazywać na rolę prorosyjskiego alianta w Europie – dziś poza UE, jutro w Unii. Tak nie musi być. Choć tak być może, zwłaszcza jeśli sami będziemy Belgrad wpychali w rosyjskie łapy. W Serbii przed dekadą w centrum miasta straszyły ślady po NATO-owskich bombach. Władze w Belgradzie specjalnie nie remontowały dwóch budynków rządowych w samym centrum stolicy, aby naród pamiętał o krzywdzie, jakiej doznał ze strony Jankesów. Dziś
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze