Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Powyborcza stagnacja na kontynencie

Dodano: 26/09/2017 - numer 1836 - 26.09.2017
GIEŁDA \ Dzień po wyborach Europa bez euforii. Na GPW także nudnawo, co potwierdzały niskie obroty. Silna energetyka i słabe górnictwo.
Dzień po niemieckich wyborach giełdowy świat nie napawał optymizmem. Azja, dla której europejska polityka jest nieco odległa, zakończyła notowania bez czytelnego sygnału. Zyskały Tokio i Wellington, ale pozostałe parkiety nie mogły uznać początku tygodnia za udany. Wyraźna przecena widoczna była w Hongkongu, a na minusie zakończyły się notowania w Szanghaju.
Europa po półgodzinie gry też była na minusie. Oczywiście zmiany indeksów nie były znaczące, ale rynki na całym kontynencie traciły, a widoczna przecena dotknęła parkiety w Londynie, Stambule i Warszawie, czyli w krajach nienależących do strefy euro. Frankfurt tracił symbolicznie, bo tylko 0,1 proc., co sugerowało, że poranny niepokój inwestorów nie był duży.
Po godz. 10 europejskie parkiety prezentowały się znacznie lepiej. Jednym liderów był rynek we Frankfurcie, gdzie indeks zyskiwał 0,3 proc., co wskazywało na powyborcze uspokojenie. Opublikowany o godz. 10 indeks Ifo nieznacznie słabszy od prognoz tylko chwilowo osłabił rynek, bo pół godziny później Frankfurt notował mocny odczyt.
A GPW? WIG20, który po godz. 9 tracił nawet 0,5 proc., powoli poprawiał notowania, będąc już blisko poprzedniego zamknięcia. Podobny trend widoczny był także dla średnich spółek, a najmocniejszy wzrost notował indeks sWIG80 zyskujący 0,3 proc.
Przed południem WIG20 po chwilowym wybiciu znowu znalazł się na minusie. Przy symbolicznych obrotach (ich wartość na całym rynku nie przekraczała nawet 200 mln zł) w elicie najlepiej prezentowały się walory Tauronu i PKN Orlen. Obie spółki drożały po ponad 1,3 proc., jednak aktywność na akcjach naftowego potentata była wyjątkowo słaba. Kiepski początek tygodnia był udziałem KGHM-u, JSW i PGNiG-u, a więc firm związanych mocno z sektorem wydobywczym. Cena akcji KGHM-u spadła poniżej 116 zł, co oznaczało, że firma znalazła się na poziomie lipcowych notowań.
Drugi segment warszawskiego parkietu prezentował się nieco lepiej, a liderujący CD Projekt w dalszym ciągu utrzymywał dodatni odczyt. Słabo prezentowały się walory PKP Cargo. Akcje traciły ponad 3 proc., przedłużając kiepski trend z ubiegłego tygodnia. Oczywiście długoterminowo walory spółki prezentują się znacznie lepiej, choć ostatnie kilka miesięcy to silny trend horyzontalny.
W połowie giełdowego dnia europejskie parkiety nie przekazywały jednolitego sygnału. Słabe w relacji do funta i dolara euro nie umocniło ani południa kontynentu, ani Paryża czy Brukseli. Na plusie były indeksy we Frankfurcie i w krajach skandynawskich. Jednak niemiecki DAX30 nie notował znaczących zmian, co sugerowało, że inwestorzy z pewnym niepokojem patrzyli na powyborczą sytuację.
Warszawa drugą połowę dnia rozpoczęła na lekkim plusie, a indeks WIG zyskiwał 0,03 proc. Skala zmian na rynku nie była znacząca, a pozytywnym elementem było umocnienie energetyki. Mocne były walory Tauronu i PGE. Słabe, i to bardzo, było górnictwo tracące głównie przez KGHM ponad 1,6 proc.
O godz. 14 rynek oscylował wokół zera. Podobny wynik obserwowano nie tylko dla czołowej dwudziestki, ale także w grupach małych i średnich firm. Ta stabilizacja widoczna była też na innych parkietach na kontynencie.
Rafał Grodowski
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze