Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Mój przyjaciel robot

Dodano: 03/08/2019 - numer 2395 - 03.08.2019
Robot Bartek był najlepszym przyjacielem domu. Sprzątał, gotował, prał, a nawet czytał dziecku bajki na dobranoc. Zrobiono go z białego plastiku, ale na głowie, piersiach i nogach świeciło się wiele kolorowych lampek. Kiedy zajmował się praniem, wszystkie świeciły na niebiesko. W czasie gotowania były czerwone. Jak tylko brał się do sprzątania, robiły się pomarańczowe. Wieczorem przybierał granatowe odcienie, spod których czasem przebijały się małe gwiazdki. Bartek nigdy nie odpoczywał, ale czasem musiał się doładować. Raz dziennie podjeżdżał do kontaktu i czerpał przez godzinę prąd. Potem jakby ucieszony z tego, że jest naładowany, świecił mocniej i czasem nawet zakręcił się wkoło tak szybko, że człowiek tak by nie potrafił. Piotruś i jego rodzice
     

15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze