Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Dywersyfikacja po rusku

Dodano: 09/08/2017 - numer 1796 - 09.08.2017
Ropa naftowa nie jest zwyczajnym towarem, a możliwości jej przerobu nie są wyłącznie działalnością gospodarczą. Paliwa służą przecież nie tylko do zasilania naszych samochodów czy nawet do zapewnienia transportu towarów, a więc krwiobiegu gospodarki, lecz także do napełniania baków naszych czołgów. Siły zbrojne działają „na ropę”, a więc kontrola dostępu do paliwa i możliwości jego przerobu są warunkiem koniecznym utrzymania suwerenności państwowej. Strategiczna kontrola nad rafinerią w Możejkach, jedyną w krajach bałtyckich, ma także gwarantować suwerenność energetyczną kluczowego z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski i regionu. Radosław Sikorski, były minister spraw zagranicznych, który w ujawnionych nagraniach naciska na wyzbycie się własności tej rafinerii na rzecz Rosji, sprzedaje polską rację stanu i nasze bezpieczeństwo. W wypadku tego polityka nie sposób rozstrzygnąć, czy jest to wynik skrajnej głupoty, czy też zdrady, ale działanie z obu tych motywów bezwzględnie powinno skutkować odpowiedzialnością prawnokarną lub nawet przed Trybunałem Stanu.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze