Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rolnicy sparaliżowali ruch na autostradzie

Dodano: 13/12/2018 - numer 2203 - 13.12.2018
PROTEST \ Rolnicy zrzeszeni w Unii Warzywno-Ziemniaczanej zablokowali wczoraj ruch na autostradzie A2, powodując ogromne korki na największej arterii w naszym kraju. Protestujący zgłosili 10 ogólnych postulatów i domagali się ich wprowadzenia, dopóki Policja nie wezwała ich do rozejścia się i nie zagroziła użyciem środków przymusu bezpośredniego.
Na czele protestu, w którym wzięło udział ok. 100 rolników, stał Michał Kołodziejczak – młody rolnik znany ze swoich prorosyjskich sympatii. Od początku roku wznosi on hasła, które wzywają rząd do nawiązania współpracy gospodarczej z Rosją i zerwania współpracy z Ukrainą. Dzięki takiej postawie może on liczyć na wsparcie opcji prorosyjskiej.
Nie inaczej było wczoraj, gdy o protestach informował prokremlowski portal Sputnik. „Polska: »żółte kamizelki« protestują na autostradzie A2” – napisał portal. Rzeczywiście uczestnicy protestów mieli na sobie znane z ulic Paryża odblaskowe trykoty. Nie doszło jednak do żadnych niebezpiecznych incydentów. Rolnicy zakończyli protest, gdy tylko policja zakomunikowała, że użyje środków przymusu bezpośredniego.
Postulatów protestujących wysłuchał minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, który pojawił się na miejscu. Wśród nich znalazły się wypłata odszkodowań dla gospodarzy dotkniętych ASF, uzdrowienie izb rolniczych, zagwarantowanie bezpieczeństwa żywnościowego państwa, umożliwienie handlu z Rosją i zmiana polityki zagranicznej, a także… wycofanie się rządu z przepisów mających ograniczyć swobodę w internecie.
– Jestem jednym z was, jestem nie urzędnikiem, ale rolnikiem, który został ministrem po to, żeby te problemy rozwiązać – powiedział protestującym rolnikom Jan Krzysztof Ardanowski. Minister rolnictwa przekonywał, że jest otwarty na dialog i rozmowę ze wszystkimi środowiskami rolniczymi. W pewnym momencie zwrócił się również do Michała Kołodziejczaka. – Pan chce stworzyć organizację polityczną i to jest jedyny cel – zwrócił się Ardanowski do lidera protestujących Michała Kołodziejczaka. Rzeczywiście lider protestu od miesięcy próbuje skrzyknąć rolników w ramach AGROunii. Już dziś publicyści mówią o nim jako o „nowym Andrzeju Lepperze”.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze