Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ludzie przeciw fokom

Dodano: 05/06/2018 - numer 2042 - 05.06.2018
PRZYRODA \ Już cztery martwe foki zostały znalezione na wybrzeżu Bałtyku. Wszystko wskazuje na to, że za te incydenty odpowiadają rybacy. Ponoszą oni wymierne straty z powodu działalności drapieżników, które wyjadają ryby z ich sieci.
W sumie znaleziono już cztery martwe foki zabite najprawdopodobniej przez ludzi. Polakami wstrząsnęła najbardziej historia Helenki. „Trafiła do nas na rehabilitację pod koniec marca. Maleńka, cała w niemowlęcym futerku, z resztkami pępowiny. Wtedy miała zaledwie trzy, cztery dni. […] Do dnia powrotu do środowiska naturalnego pozostała nieufna wobec człowieka, co wskazywało, że poradzi sobie w naturze. Helenka nie cieszyła się długo wolnością, w swoim środowisku przeżyła niecałe dwa tygodnie. Obrażenia jednoznacznie wskazują, że foka została zabita przez człowieka – miała zdruzgotaną czaszkę” – opisali historię foki przedstawiciele fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii UG. Sprawa została zgłoszona do służb.
Wytypowanie sprawców nie jest trudne. Liczbą fok w Bałtyku od lat zaniepokojeni są rybacy. Aby zobrazować problem, warto przytoczyć oficjalne zgłoszenia przekazane do Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w celu uzyskania rekompensaty. Dla okresu listopad 2016 r. – grudzień 2017 r. dokonano 208 zgłoszeń 1482 sztuk ryb łososiowatych zniszczonych przez foki oraz o 236 innych ryb uszkodzonych przez foki (głównie dorsza). Wymienione straty dotyczyły przede wszystkim rejonu Zatoki Gdańskiej. Dla porównania cała polska kwota połowowa łososia na 2017 r. wynosiła zaledwie 6030 sztuk tej ryby.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze