Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Miasto (bez) kultury

Dodano: 04/09/2017 - numer 1817 - 04.09.2017
Ostatnimi czasy bywałem w Bułgarii nad brzegiem Morza Czarnego. Atmosferę nadmorskiego bulwaru z jego wrzaskiem, sprzedawcami podróbek, nachalnymi naciągaczami i wszechobecnym śmietnikiem zna każdy, kogo zaniosło w ten rejon. Niestety, podobna przyszłość, jak już to widać, czeka najprawdopodobniej także stolicę polskiej kultury – Kraków. Stary gród stał się miejscem szybkiej utraty pieniędzy, zaspokajania chuci amatorów fast foodów, fast seksu i paru innych szybkich numerków. Sukiennice są dziś atrakcją stojącą w jednym szeregu ze stoiskiem, na którym można kupić drewniane fallusy jako breloki do kluczy. Brama Floriańska to coś pomiędzy orkiestrą indiańską a sprzedawcami azjatyckiej bawełny, a natrętne „zaproszenie na striptiz” jest bardziej rozpoznawalnym sygnałem rynku niż hejnał
     

80%
pozostało do przeczytania: 20%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze