Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Grodzki walczy zagranicą

Dodano: 10/01/2020 - numer 2527 - 10.01.2020
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Wczoraj do Polski przyjechała delegacja komisji weneckiej, w której składzie są eksperci z Bułgarii, Irlandii, Szwecji i Niemiec, na dwudniowe rozmowy w związku z pracami nad przygotowaniem pilnej opinii na temat nowelizacji ustaw sądowych. Politycy PiS uważają, że prawdziwym celem jest spowodowanie politycznej awantury przez PO.
O wydanie opinii wystąpił do komisji weneckiej marszałek Senatu Tomasz Grodzki z Platformy Obywatelskiej. Po tym, gdy nowelizacja ustaw sądowych trafiła do Senatu, Grodzki wystąpił pod koniec grudnia ub.r. do Komisji Weneckiej o wydanie opinii na temat tych zmian. Senat ma zająć się nowelizacją ustaw sądowych na posiedzeniu w dniach 15–17 stycznia. – Dostaliśmy obietnicę, że opinia komisji weneckiej ws. nowelizacji ustaw sądowych będzie wydana w trybie pilnym i powinna dotrzeć do Polski w przyszłym tygodniu w środę lub czwartek – powiedział po spot­kaniu marszałek Senatu.
Po rozmowie z Grodzkim przedstawiciele komisji udali się na spotkanie z senatorami PiS, następnie na rozmowy z posłami opozycji, m.in. Koalicji Obywatelskiej. O godz. 13.30 z europejskimi ekspertami rozmawiała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Politycy partii rządzącej ocenili, że w ten sposób marszałek Senatu wchodzi w kompetencje MSZ, prowadząc własną politykę zagraniczną w Brukseli. Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz został zapytany w radiowej Jedynce o wizytę przedstawicieli komisji weneckiej w Polsce i ewentualne spotkanie z przedstawicielami rządu – Ministerstwa Spraw Zagranicznych lub Ministerstwa Sprawiedliwości – przyznał, że komisja zwróciła się z prośbą o takie spotkanie do MSZ. – Po konsultacji z premierem stwierdziliśmy, że nie będzie takich spotkań – powiedział. – Komisja wenecka reaguje na pytania i prośby o opinię państw, a kto może zgodnie z polską konstytucją takie prośby formułować? Rząd polski nie zwracał się o taką opinię – dodał.
Rzecznik rządu Piotr Müller ocenił, że marszałek Grodzki zaprosił komisję wenecką tylko po to, żeby podburzyć polityczne emocje. – Nie potrzeba naprawdę nam zewnętrznych fundacji, organizacji międzynarodowych, żeby dyskutować o polskich sprawach z zakresu wymiaru sprawiedliwości – stwierdził na antenie Polsat News. – Nie wiem, w jakiej roli pan marszałek Grodzki realizuje tę kompetencję, to nie wpływa na proces ustawodawczy. Uważamy, że ta ustawa powinna zostać przyjęta w tym kształcie. Po to jest cały proces ustawodawczy, żeby w czasie tego procesu dyskutować, czy to w Sejmie, czy w Senacie – dodał.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze