Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Opozycja coraz mniej straszy koronawirusem

Dodano: 05/03/2020 - numer 2574 - 05.03.2020
KORONAWIRUS \ W związku z pojawieniem się przypadku koronawirusa w Polsce najważniejszy jest spokój i unikanie paniki, o czym mówią sami specjaliści. – Państwo jest przygotowane na tę sytuację – podkreśla poseł PiS Tomasz Rzymkowski, dodając, że opozycji nie opłaca się już straszyć koronawirusem, bo ludzie zostali przygotowani przez rząd na jego pojawienie się i reagują spokojnie.
Wczoraj specjalista chorób zakaźnych dr Lidia Stopyra, kierująca Oddziałem Chorób Infekcyjnych i Pediatrii w szpitalu im. S. Żeromskiego w Krakowie, podkreśliła, że dla osoby zdrowej wirus ten nie jest groźny, a Polska jest na niego dobrze przygotowana. – Opozycja przegrała, próbując politycznie grać sprawą koronawirusa. Rząd przygotował państwo na tę sytuację, co jest zasługą premiera, prezydenta oraz ministra Łukasza Szumowskiego, nie ma efektu zaskoczenia i nie ma oznak paniki – ocenia dla „Codziennej” poseł Rzymkowski. Wytrąciło to opozycji z ręki oręż do walki z rządem PiS. Bardzo krytyczny wobec działań rządu m.in. w sprawie koronawirusa Robert Biedroń, kandydat Lewicy na prezydenta i europoseł, we wpisie na Twitterze zaapelował o rozsądek. „Pierwszy przypadek #koronawirus w Polsce. Proszę o spokój i rozsądek. Apeluję ponownie do @AndrzejDuda o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Działajmy w tej sprawie ponad podziałami” – napisał.
Głosu rozsądku wydają się nie słuchać niektórzy politycy KO. Na posiedzeniu komisji finansów publicznych, która pozytywnie zaopiniowała wniosek Ministerstwa Aktywów Państwowych o przeznaczeniu 100 mln zł na zakupy środków medycznych do walki z koronawirusem, posłanka KO Paulina Hennig-Kloska mówiła, że lekarze w poszczególnych szpitalach w kraju nie mają odpowiednich zabezpieczeń, że placówki medyczne nie zostały zaopatrzone na odpowiednim poziomie zarówno w środki dezynfekcyjne, jak i maseczki. Odpowiedziała jej Gabriela Masłowska (PiS). – Ciekawe, gdzie są takie sytuacje? Ja wczoraj w moim mieście, w Lublinie, rozpoznałam sytuację w szpitalach. Wszystko jest przygotowane, dyrekcje nie zgłaszały żadnych braków ani zagrożenia braku zaopatrzenia zabezpieczającego lekarzy – zapewniła posłanka PiS.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze