Jubileusz Alfy Romeo Racing ORLEN
Lewis Hamilton zapewnił sobie w niedzielę siódmy tytuł mistrza świata. Ale swoje święto miał też team Alfa Romeo Racing ORLEN.
Włoska ekipa w Turcji zaprezentowała się po raz 500. w wyścigach Formuły 1. Oczekiwania na udany start były dużo większe nie tylko z powodu jubileuszu. Włoski team świetnie wypadł w kwalifikacjach. Walka o punkty nie była jednak łatwa.
– Nie byliśmy w stanie przekuć naszej wczorajszej mocnej formy na sukces w dzisiejszym wyścigu. Wczoraj byliśmy wśród najszybszych na torze. Nasz wyścig był bardzo wymagający, a oponami było bardzo trudno zarządzać. Na mokrym torze bylibyśmy prawdopodobnie w stanie utrzymać nasze miejsca po starcie, ale w przesychających warunkach mieliśmy bardzo duże problemy. Straciliśmy Antonio ze względu na problemy techniczne, a Kimi finiszował na 15. miejscu, co nie jest pozycją, na którą liczyliśmy. Z pozytywów mamy tylko to, że nie straciliśmy nic w mistrzostwach i jesteśmy na 8. miejscu na trzy wyścigi przed końcem – skomentował Frederic Vasseur, szef Alfa Romeo Racing ORLEN.
Kimi Raikonen dojechał do mety z piętnastym czasem. – Wyścig był daleki od przyjemnego, ale tego się spodziewaliśmy, gdy zobaczyliśmy te warunki. Prawdopodobnie mielibyśmy znacznie lepsze tempo przy całkowicie mokrym wyścigu, ale mieszane warunki zupełnie nam nie przypasowały. Mieliśmy problemy z rozgrzaniem opon, a gdy już to zrobiliśmy, to wystarczały na 10 okrążeń i później nie dało się na nich mieć dobrego rytmu. Przynajmniej nie straciliśmy żadnych punktów w mistrzostwach do naszych rywali – ocenił fiński kierowca.
Raikkonen w tym sezonie uzbierał cztery punkty. Ale wszystko wskazuje na to, że dla włoskiego teamu nadchodzą lepsze czasy.
Ferrari pracuje nad nowymi silnikami, w które bolidy będą wyposażone w przyszłym sezonie. Raikkonen pomimo 42 lat na karku też nieraz udowodnił, że dalej może ścigać się z najlepszymi. Dowodem na to jest nowy kontrakt, który niedawno podpisał z Alfą Romeo.
A wydawało się, że to może być koniec kariery mistrza świata z 2007 r. – Widać, że Kimi ma nadal motywację do ścigania się. Ostatnio spisywał się coraz lepiej i na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa – powiedział Mika Salo, były kierowca F1 w rozmowie z „Ilta Santomat”.
Drugim kierowcą Alfy Romeo będzie Antoni Giovinazzi, który także niedawno przedłużył kontrakt. – Alfa Romeo Racing ORLEN jest moim domem w Formule 1, cieszę się, że ta relacja będzie kontynuowana przez kolejny rok. Zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, aby pomóc ekipie w poprawie wyników. Osiągnęliśmy już sporo, ale wiem, że przed nami jest jeszcze długa droga do czołówki – powiedział Włoch.
Giovinazzi w niedzielę nie miał powodu do zadowolenia. Z powodu problemów technicznych musiał wycofać się z wyścigu. – Straciłem samochód, jadąc na grid, ale na szczęście uszkodziłem tylko przednie skrzydło. Załoga wykonała świetną pracę, zmieniając je i przygotowując mój samochód do startu. Niestety mój wyścig nie potrwał długo – mieliśmy usterkę skrzyni biegów i musieliśmy się wycofać – skomentował włoski kierowca.
Szansa na poprawę nastrojów już 29 listopada. Wtedy w Sakhir odbędzie się Grand Prix Bahrajnu.
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej Codziennie"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej Codziennie"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl
W tym numerze
-
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa od lat jest instytucją niedofinansowaną, która ma kłopoty nawet z opłaceniem rachunków za prąd. Niestety, przekłada się to na bezpieczeństwo Polaków....
Kosiniak-Kamysz kontra Sikorski. Potężne zamieszanie w rządzie
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski nie został poinformowany o przebiegu rozmów ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza z prezydentem Donaldem Trumpem, które...Amerykańskim bombowcom groziło w Anglii niebezpieczeństwo
Prezydent USA Donald Trump skomentował wycofanie amerykańskich bombowców z bazy RAF Fairford. Ujawnił, że strona amerykańska dowiedziała się o potencjalnym zagrożeniu dla samolotów...Miliardy nowych obciążeń i warunkowe wypłaty
Blisko 2 bln euro wydatków, nowe źródła dochodów UE i większe powiązanie wypłat z realizacją unijnych reform – taki kształt ma mieć budżet Wspólnoty na lata 2028–2034. Opozycja w...Niepokorny Stach z Warty
Miał zaledwie 13 lat, gdy przyjęto go na studia w Art Institute of Chicago. Jako niespełna 15-latek został przyjęty na krakowską ASP. W Hollywood współpracował z Alfredem...Chcą nadal pracować z Urbanem
Piłkarska reprezentacja Polski po raz pierwszy w historii przegrała z Bośnią i Hercegowiną. W meczu 4. kolejki grupy B4 Ligi Narodów w Zenicy gospodarze zwyciężyli 1:0....



