Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Komu potrzebna była ta gala?

Dodano: 18/10/2021 - Numer 3035 - 18.10.2021

To już kolejna uroczystość w Polsce, którą przesłoniły fobie polityczne organizatorów. Podczas rozdania dorocznych nagród Silesius i Angelus we Wrocławiu więcej mówiono o rzekomej „winie rządu” na granicy polsko-białoruskiej niż o literaturze.

Wydaje się, że dla przeciwników rządu każda okazja jest dobra, by mu przyłożyć. Nie inaczej było tym razem. Prowadzący galę w Capitolu, przy częściowo tylko wypełnionej publicznością widowni, od początku nadał jej ton.

– W środowisku literackim zaczyna się dyskusja o tym, czy można celebrować galę nagród, kiedy na wschodniej granicy Polski dzieją się rzeczy nieludzkie. Otóż można, bo to właśnie literatura jest jedną z tych sztuk, które najgłośniej i najbardziej zdecydowanie diagnozują współczesność. Literatura jest środowiskiem

     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze