Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Książątko w Waszyngtonie

Dodano: 03/12/2021 - Numer 3067 - 03.12.2021

Znów historia powtarza się jako farsa. Rafał Trzaskowski przed jedną z kilkuset podkomisji Izby Reprezentantów USA rozpoczął swoje wystąpienie słowami Lecha Wałęsy z jego historycznego przemówienia z 1989 r. Przy całej złożoności postaci Wałęsy miał on mandat do wypowiedzenia słów: „My, naród” („We the people”) nawiązujących do preambuły amerykańskiej konstytucji. Trzaskowski ma mandat, lecz do zarządzania sprawami miasta, którego jest prezydentem. Powinien więc zamiast (wirtualnie) do Waszyngtonu udać się (realnie) na rondo Waszyngtona i nie z przemówieniem, ale np. z miotłą, bo takie ma uprawnienia. Skoro już przemawiał podczas politycznego spotkania za granicą, miał obowiązek poprosić MSZ o instrukcje i sporządzić stosowną notatkę. Taki nakaz

     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze