Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Gdy Tusk dołki kopie…

Dodano: 25/10/2022 - Numer 3294 - 25.10.2022

Od lat w naszej dyskusji o polityce funkcjonują takie określenia, jak „państwo z dykty” czy „państwo z kartonu”, czasem używane przez słusznie zmartwionych kondycją instytucji, czasem zaś przez wszystko wiedzących publicystycznych krewnych smerfa Ważniaka. Mamy jeszcze „państwo, które istnieje tylko teoretycznie”, zwrot znany nam z uwiecznionych na taśmach rozmów Bartłomieja Sienkiewicza, szefa MSW za czasów PO. Teraz, gdy taśmy wróciły, okazuje się, że zobaczyć możemy jeszcze inny, choć podobny przecież model funkcjonowania organizmu państwowego – państwo z reklamówki Biedronki. Mało kogo to już dziwi, pozostaje jednak pytanie, po co było to Donaldowi Tuskowi.

Gdyby bowiem Tusk nie upomniał się o upublicznienie kolejnej porcji zeznań Marcina W., trwająca od kilku dni burza nad

     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze