Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rachunek za naiwność

Dodano: 21/07/2026 - Numer 4231 - 21.07.2026

Chińskie podróbki duszą bolesławieckie zagłębie ceramiczne: skopiowane logo, zalew tandetnych imitacji, bezradne interwencje. I nagle wielkie zdziwienie. Czym tu się dziwić? Kradzież cudzej własności intelektualnej to w komunistycznych Chinach nie margines, lecz filar modelu gospodarczego – od kubka po myśliwiec. Szef tamtejszego urzędu własności intelektualnej bronił produktów shanzhai jako „rodzaju innowacji”. Państwowa prasa zachwycała się polską ceramiką i stawiała Bolesławiec w jednym rzędzie z historyczną stolicą chińskiej porcelany, podczas gdy chińskie fabryki już kopiowały. Podziw i kradzież idą tam w parze. Prawdziwy skandal obejmuje jednak działania w Warszawie. Unijna ochrona oznaczeń geograficznych dla rzemiosła działa od grudnia – nasi południowi sąsiedzi już z niej

     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze