Nie potrzebujemy „marki Polska”, lecz ojczystej pamięci

Dodano: 11/09/2026 - Numer 4269 - 11.09.2026

Żenujące w swoich rezultatach próby budowania „marki Polska” przez „elity” związane z obecną władzą to wyważanie otwartych drzwi. Nasza historia jest jedną z najpiękniejszych i najbardziej dramatycznych na świecie. W III RP nie opowiedziano jej należycie, bo całe państwo zbudowano na fałszywych przesłankach ideologicznych. Najważniejsza z nich brzmiała: „lewicowo-liberalna Europa gwarantuje Staremu Kontynentowi wieczny pokój”. A kolejna: „państwa i narody, które po 1990 r. dołączyły do Zachodu, powinny grzecznie przyjąć europejski punkt widzenia”.

Zdaję sobie sprawę, że o niesławnym raporcie „Polaków portret własny”, produkcji sztucznej inteligencji z podpisem Barbary Mróz-Gorgoń, powiedziano już wiele. W natłoku emocji

     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze