Mann, Pawlikowski, Oscary

Dodano: 21/09/2026 - Numer 4275 - 21.09.2026
fot. mat. pras./d
fot. mat. pras./d

„Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego polskim kandydatem do Oscara. To dobry wybór. Film jest bardzo oszczędny i zarazem pochłaniający widza totalnie. Nie Thomas Mann jest w nim najważniejszy, ale widz i jego rozumienie świata, ojczyzny i domu. Pawlikowski tworzy odarty z ozdobników obraz, który mówi językiem emocji i nie narzuca interpretacji. Takie kino ceni się bardzo, również w oscarowym przedwyścigu. Złota Palma zwiększa szanse.

W filmie dwie opowieści (o relacji ojciec–córka i relacji obywatel–ojczyzna) dzieją się równolegle. Choć pozornie nie mają ze sobą wiele wspólnego, wzajemnie się dopełniają i jedna staje się odbiciem drugiej. Bez potrzeby dodatkowych wyjaśnień. To właś­nie jest największa siła tego filmu – 

     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze