Rzecznik praw dziecka stanowi zagrożenie dla rodzin

Dodano: 01/10/2026 - Numer 4283 - 01.10.2026

Nie ma większej ingerencji instytucji państwowych w życie rodziny niż odebranie rodzicom dzieci. Nie trzeba być psychologiem, aby mieć świadomość, jak ogromne konsekwencje taka rozłąka niesie dla obu stron. Każdy, kto naprawdę myśli o dobru dziecka, wie, że taka decyzja jest ostatecznością. Nie było to oczywiste dla pani rzecznik praw dziecka, która postanowiła uruchomić całą machinę procedur wobec rodziny z Białołęki. Monika Horna-Cieślak w zemście za kilka obraźliwych słów doprowadziła do umieszczenia dwójki pociech przypadkowo spotkanej kobiety w domu dziecka. I nie poczuwa się do jakiejkolwiek odpowiedzialności za wyrządzone zło.

Już pod koniec poprzedniego roku szkolnego były sygnały, że działania Moniki Hornej-Cieślak mogą być

     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze