Imigrancka młodzież podpaliła Francję, a lewica zachęca ją do przemocy

Dodano: 05/10/2026 - Numer 4285 - 05.10.2026

Trwające protesty we Francji wymykają się spod kontroli. Zamknięto setki szkół, a policja zatrzymała tysiące osób, głównie nastolatków. Coraz więcej wskazuje, że te zamieszki, w których biorą udział głównie osoby ze środowisk imigranckich, są podsycane przez skrajną lewicę.

Protesty wybuchły w zeszłym tygodniu i szybko zmieniły się w zamieszki. Zrzeszające uczniów związki twierdzą, że ich powodem są warunki w szkołach na przedmieściach: stan techniczny budynków, zbyt duże klasy i brak nauczycieli. Francuscy komentatorzy wskazują jednak, że stawiane przez te związki żądania są zbyt ogólne, a sytuacja na tyle wymknęła się spod kontroli, że nawet ich spełnienie nie powstrzyma fali przemocy.

Media donoszą, że większość uczestników tych

     

21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze