Pupil premiera w ogniu oskarżeń

Dodano: 12/10/2026 - Numer 4290 - 12.10.2026

W aferze wokół Michała Kołodziejczaka najbardziej zadziwiające jest to, że nikt nie jest zaskoczony pato­logicznymi zachowaniami posła KO, a co najwyżej ich skalą. Z opowieści pokrzywdzonych kobiet dowiadujemy się o gigantycznej obrzydliwości, do jakiej się dopuszczał. Jednakże ostatnie kilka lat przyniosło wiele publicznych występów Kołodziejczaka, które powinny go już dawno wyeliminować z życia publicznego. Tymczasem stało się odwrotnie – został wiceministrem, ważnym członkiem rządu, wielokrotnie występującym razem z Donaldem Tuskiem. To pokazuje, co lider Koalicji Obywatelskiej zrobił z polską polityką, wynosząc na piedestał takie postacie jak Kołodziejczak. Czy Tusk nie wiedział, z kim ma do czynienia? Sądzę, że zdawał sobie z

     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze