Unia boi się nazwać Chiny po imieniu

Dodano: 20/10/2026 - Numer 4296 - 20.10.2026

DYPLOMACJA \ W czwartek i piątek przywódcy państw Unii obradowali w Brukseli. Nie porozumieli się w sprawie budżetu, polityki klimatycznej ani migracji.

Z Chinami jest podobnie. W przyjętych na koniec szczytu konkluzjach ukryto je pod określeniem „globalne zaburzenia równowagi makroekonomicznej”. Przywódcy poprosili Komisję, by kontynuowała rozmowy, wykorzystywała dostępne już narzędzia i „pilnie” uzupełniła je o nowe. Tymczasem deficyt w handlu z Chinami sięgnął w zeszłym roku prawie 360 mld euro, a we wrześniu, jak podał portal EUobserver, padł miesięczny rekord – 31 mld euro.

Jeszcze więcej mówi fragment konkluzji dotyczący Ukrainy. Rada wzywa wszystkie państwa, by przestały pomagać

     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze