Rozwój energetyki odnawialnej w Polsce

Foto: Forum Wizja Rozwoju
Foto: Konrad Falęcki

Obecnie już na całym rynku energetycznym w naszym kraju mamy zainstalowane 40 proc. mocy pochodzącej z odnawialnych źródeł energii (OZE), z tego 13,5 GW przypada na fotowoltaikę, a 8,6 GW – na energetykę wiatrową. Dalszy rozwój energetyki OZE w Polsce był jednym z tematów debat szóstej edycji Forum Wizja Rozwoju w Gdyni. Dyskusję zdominował temat magazynowania zielonej energii, zwłaszcza w kontekście niedawnego (11 czerwca) pojawienia się ujemnych hurtowych cen na giełdzie energii, które zresztą będą pojawiać się w Polsce, podobnie jak w Europie, coraz częściej. Przy czym w rozwiązaniu tego problemu powinno pomóc budowanie magazynów energii.

Magazyny energii

Jak wyjaśniał moderujący dyskusję Piotr Szczeciński, przewodniczący Sekcji Wielkoskalowych Magazynów Energii Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii, magazyny energii w Polsce mogą funkcjonować we wszystkich mechanizmach rynkowych.

– Kiedy prądu w sieci energetycznej jest w danym momencie mniej, jego cena rośnie. Gdy z kolei prąd tanieje – magazyn będzie gromadził nadwyżki energii, by później, gdy popyt wzrośnie, oddawał energię do sieci. Magazyny w sytuacji okresowych wahań ilości energii elektrycznej w sieci będą ją poprawiać i stabilizować. Z pewnością wraz z rozwojem energetyki OZE będą się rozwijać magazyny. Dotyczy to nie tylko małych, przydomowych magazynów (przy instalacjach fotowoltaicznych), lecz także dużych magazynów energii budowanych przez nasze największe spółki.

Dynamiczny rozwój sektora fotowoltaiki 

– W Polsce elektrownie szczytowo-pompowe stanowią główne źródło mocy wśród elektrowni wodnych (1350 MW z 2100 MW łącznej mocy). Najbardziej znane polskie elektrownie szczytowo-pompowe to Żarnowiec, Porąbka-Żar, Solina i należąca do nas Elektrownia Żydowo

– poinformował Piotr Meler, prezes Energi Wytwarzanie z Grupy ORLEN.

– Eksploatujemy także sześć farm wiatrowych z około 250 MW mocy zainstalowanej. Przynależność do Grupy ORLEN znacząco poszerza paletę możliwości naszego działania. Odpowiadamy za eksploatację źródeł odnawialnych, rozbudowujemy przy tym ich moce wytwórcze.


Według prezesa Melera rządowy program Mój Prąd, bezpośrednio wpłynął na dynamiczny rozwój sektora fotowoltaiki w ostatnich kilku latach.

– Obecnie z 36 TWh rocznej produkcji energii z OZE w Polsce aż 8 TWh przypada na farmy fotowoltaiczne. Nawet mimo konieczności czasowych wyłączeń sieci energetycznej udaje się nią zarządzać. System przesyłowy pracuje stabilnie przy wysokiej produkcji z OZE. Grupa ORLEN inwestuje równolegle w energetyczne źródła gazowe, potrzebne, gdy przy niekorzystnych warunkach pogodowych energii z OZE w sieci jest zbyt mało

– dodał prezes.

Jednocześnie Piotr Meler zwrócił uwagę, że w sytuacji rozwoju OZE budowa magazynów energii staje się koniecznością.

– Trzeba więc szukać optymalizacji produkcji energii z ogniw fotowoltaicznych czy farm wiatrowych. W sytuacji wciąż wahających się cen energii na rynku i trwającej wojny na Ukrainie mamy różne wyjścia. M.in. dalszą rozbudowę sieci dystrybucyjnych, a w krótkim terminie np. zwiększenie liczby paneli PV w dużych farmach solarnych, by produkowały prąd nawet przy mniejszym w danym momencie nasłonecznieniu.

Nowe pomysły na rozbudowę farm wiatrowych

Interesującym w tym kontekście pomysłem przedstawionym przez prezesa Energi Wytwarzanie było łączenie obu rodzajów OZE poprzez dobudowywanie do farm wiatrowych instalacji fotowoltaicznych.

– Przygotowujemy się do takich rozwiązań na naszych farmach wiatrowych

– zadeklarował prezes Piotr Meler.

– Widzimy możliwości takiej rozbudowy tych instalacji. Udało się nam wygenerować wzrost produkcji energii z OZE i dzięki temu w ostatnich latach Polska cieszy się dużym tempem redukcji CO2. Mimo to w celu zapewnienia bezpieczeństwa funkcjonowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego wciąż potrzebujemy dalszego funkcjonowania rynku mocy w oparciu o konwencjonalne źródła wytwórcze.Przypomnę, że w jego ramach, przy konkurencyjnych aukcjach, dostawcy mocy energetycznych mogą uzyskać kontrakt w zamian za zapewnienie ich dostępności i dostarczanie energii elektrycznej w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa systemu energetycznego

– zauważył prezes.

– Chodzi o to, że pierwsza energia z zeroemisyjnych źródeł atomowych popłynie najwcześniej pod koniec obecnej dekady

– wyjaśnił.

– Do tego czasu nastąpi też rozwój magazynów energii, w tym przede wszystkim elektrowni szczytowo-pompowych. Planujemy również w okolicach Kołobrzegu lokalizacje dwóch morskich farm wiatrowych (off-shore), przy czym na całym Bałtyku w najbliższych latach zostaną zrealizowane farmy wiatrowe o łącznej mocy kilkunastu GW. Interesują nas trzy obszary, w których chcemy realizować inwestycje w OZE: wspomniana morska energetyka wiatrowa, energetyka jądrowa małoskalowa (tzw. reaktory SMR) oraz magazynowanie energii z wykorzystaniem technologii bateryjnych i wodorowych.

Farmy solarne na Warmii i Mazurach

– Zarządzamy w naszym kraju infrastrukturą krytyczną

– wyjaśnił inny uczestnik debaty w Gdyni, Paweł Kolczyński, wiceprezes PERN SA.

– Zajmujemy się przesyłem ropy naftowej i paliw. Szczególnie teraz, w okresie trwającej wojny na Ukrainie, infrastruktura musi funkcjonować w sposób niezakłócony. Stawiając na rozwój OZE, powinniśmy dbać o stabilność całego systemu przesyłu energii i paliw. Zastanawiamy się jednocześnie nad realizacją dużych farm fotowoltaicznych m.in. na należących do nas terenach na Warmii i Mazurach ze starymi, nieeksploatowanymi już magazynami paliw. Na przeszkodzie takich projektów inwestycyjnych stoi jednak na razie brak w tamtych miejscach odpowiednio dobrej infrastruktury przesyłowej. Jednak i tak w najbliższych dwóch latach chcemy zmienić nasz bilans energetyczny poprzez wprowadzenie energii ze źródeł OZE

– zadeklarował Kolczyński.

Artykuł sponsorowany