fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Dlaczego umorzono śledztwo?

numer 2151 - 11.10.2018 Polska

Kilkuwątkowe postępowanie Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie oświadczeń majątkowych Michała Borowskiego dotyczyło m.in. niewykazania dwóch lokali mieszkalnych. Mimo postawienia zarzutów postępowanie zostało umorzone przez śledczych z PO. Mieszkania miały być zakupione dla Adama Michnika – wynika z ustaleń tygodnika „Gazeta Polska”.

25 czerwca 2010 r. PO w Warszawie wydało postanowienie o przedstawieniu zarzutów Michałowi Borowskiemu w związku ze złamaniem ustawy antykorupcyjnej. Mimo zebranych dowodów pół roku później – 17 stycznia 2011 r. – prokuratura wydała postanowienie o umorzeniu śledztwa. Napisano: „prokurator umorzył śledztwo wobec braków czynu zabronionego”. Ujawnione nieprawidłowości – jak uzasadniano – w tym zatajenie własności mieszkań, lokaty oraz certyfikatów depozytowych (na kwotę 500 tys. zł), „były wynikiem lekkomyślności lub niedbalstwa Michała B., a nie jego celowego działania”. Jak stwierdzono, prokurator potwierdził, że Michał B. jako naczelny architekt miasta nie podlegał przepisom tzw. ustawy antykorupcyjnej.

Po publikacji „Gazety Polskiej” w 2011 r. sprawą zajęli się śledczy. We wrześniu 2012 r



zawartość zablokowana

Autor: Dorota Kania


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się