Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bogatsze słownictwo – jedyna zaleta Jolanty Sobierańskiej-Grendy

Dodano: 30/04/2026 - Numer 4175 - 30.04.2026
fot. Zbyszek Kaczmarekazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarekazeta Polska

W czwartek Sejm ma głosować nad wotum nieufności dla minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Zdaniem posłów PiS, którzy złożyli wniosek o jej odwołanie, obecna minister „ma jedną jedyną zaletę: jej słownictwo jest znacznie bogatsze od poprzedniczki”. Jak wyliczają: nie przygotowała żadnego planu rozwiązania katastrofalnej sytuacji ochrony zdrowia, w czasie jej kadencji powstała tylko jedna ustawa, nie odniosła się do żadnych propozycji zgłaszanych np. przez szpitale i samorządy. W kierowanym przez nią resorcie trwa nieustanna karuzela kadrowa.

Myślę, że w systemie już widzimy, że wielu interesariuszy jest gotowych do tego, żeby rozmawiać o faktach, żeby budować przyszłość tego systemu bez zbędnych emocji – mówiła serwisowi Rynek Zdrowia

     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze